Wszystkie moje opowiadania,które powstały dzięki mojej wyobraźni.Z racji pewnych komplikacji znalazły się tu ♥ PS.Za jakiś czas usunę białe tło z pod tekstu
sobota, 4 lutego 2017
|| Five years Different || JINKOOK
" Pamiętam dzień w którym się poznaliśmy.
Wtorek 8 sierpnia 2013 rok.
Tak to ten dzień. Było jakoś popołudnie. Godziny dokładnie nie pamiętam i żałuję.
Ale dzięki decyzji pójścia w ten dzień na Bubble Tea, poznałem Ciebie.
Siedziałeś przy stoliku ze słuchawkami na uszach, popijając napój.
Dosiadłem się do Ciebie. Sprawiałeś wrażenie przyjacielskiej osoby.
Zauważając mnie, zdjąłeś słuchawki obdarowując mnie przesłodkim uśmiechem.
Jako pierwszy przedstawiłeś mi swoje imie.
~ Annyeong. Jestem JeongGuk. Ale mów mi JungKook.
Pasowało te imię do Ciebie idealnie.
Delikatne i urocze jak ty.
Również podałem ci swoje imię.
Rozmawialiśmy tak, jakbyśmy znali się od dziecka.
Jestem od Ciebie dużo starszy. Gdy podałeś mi swój wiek zdziwiłem się.
~ Mam siedemnaście lat.
Wyglądasz na dojrzalszego.
Ja przy Tobie to już stara dupa.
~ Dwadzieścia dwa lata.
Pięć lat różnicy, a rozmawiamy jak rówieśnicy.
Teraz nie wiem, czy ty jesteś tak dojrzały, czy ja tak dziecinny.
Uzupełniamy się. Jak to się dzieje, nie wiem.
Zaprosiłem cię na drugi dzień na spacer. Zgodziłeś się podając mi swój numer.
Pożegnaliśmy się i ruszyłem do domu.
Od razu czułem dziwną pustkę, tak jakbym potrzebował cię zawsze przy sobie.
Pamiętam. Nie mogłem spać całą noc.
Chciałem Cię już zobaczyć.
Nie wiedziałem jak wygląda miłość od pierwszego wejrzenia.
Nie spodziewałem się niczego.
Zadurzyłem się w Tobie, ale nie mogłem wymagać tego samego od Ciebie.
Byłeś młodziutki i nie oglądałeś się za miłością, a na pewno nie za miłością do chłopaka.
Tak myślałem.
Z niecierpliwością wyszykowałem się do wyjścia.
Ruszyłem na umówione miejsce.
Po drodze kupiłem Bubble Tea.
Twoje ulubione z sokiem truskawkowym.
Już o Tobie coś wiedziałem.
Gdy dotarłem na miejsce ujrzałem Twoją sylwetkę, która siedziała do mnie tyłem na huśtawce, która lekko się kołysała.
Słuchawki znów były w Twoich uszach.
Nie wiem czego tak zawzięcie słuchałeś,
Ale było widać, że zamykasz się w innym świecie.
Świecie pięknej muzyki.
Twój ubiór pamiętam do dziś.
Luźny miętowy T-shirt, czarne obcisłe rurki z dziurą na kolanie, pasujące do Twoich kruczoczarnych włosów oraz Twoje ukochane zniszczone melonowe trampki za kostkę.
Podszedłem do Ciebie wystawiając rękę Ci przed nos z kubkiem.
Nie zauważyłeś mnie bo stałem za Tobą.
Wziąłeś napój ściągając słuchawki.
Wygiąłeś głowę do tyłu by móc mnie ujrzeć.
Obdarowałem cię uśmiechem, czochrając twoje włosy.
Zrobiło się niezłe gniazdo.
Próbowałeś naprawić to co zepsułem.
Nieudolnie.
Nadal niektóre kosmyki fikały na delikatnym wietrze.
Znów rozmowa płynęła.
Rozmawialiśmy o wszystkim.
Zaczął padać deszcz.
Spadały pojedyńcze krople, które po chwili zamieniły się w ulewę.
Pamiętam, chciałem coś powiedzieć.
Chyba, żebyśmy się schowali.
Przerwałeś mi.
~ Hyung.. Zostańmy.. Nie idźmy nigdzie..Tu jest dobrze.. Deszcz nie przeszkodzi w tym co chce powiedzieć..
Może to trochę dziwne ale to ty zrobiłeś pierwszy krok.
~ Słuchaj Hyung...jestem jeszcze młody i zaślepiony przez niewinność. Ale wiem jedno, nigdy nie czułem czegoś takiego. Nie wiem jak to nazwać....a- ale czuję to przy Tobie.
W Twojej wypowiedzi nie było ani kawałka niepewności.
Byłeś świadomy tego co mówisz.
Twoja twarz była poważna.
Nie wiem czy tak się da, ale jeszcze bardziej doroślejsza.
Podszedłeś do mnie, zostawiając już pusty kubek na siedzeniu swojej huśtawki.
Zatrzymałeś się tuż przy mnie nachylając się tak, że nasze twarze były na tej samej wysokości.
Zaśmiałeś się delikatnie widząc mój zdziwiony wyraz twarzy.
Nagle uśmiech znikł, a dzieląca nas odległość została skrócona do minimum.
Poczułem na swoich ustach motyli pocałunek.
Wgramoliłeś mi się na kolana, wtulając w moje ciało.
Byliśmy już przemoknięci od deszczu.
Wyszeptałeś
" Saranghaeyo Hyung"
Usłyszałem lekkie załamanie w Twoim głosie.
Odsunąłem Cię lekko od siebie, by móc spojrzeć na Twoją twarz.
Oczy zaszkliły ci się od łez.
Wziąłem Twoją buźkę w dłonie.
Starłem pierwszą łzę, która opuściła Twoje piękne oczy.
Wiedziałem o co chodzi.
Bałeś się mojego odrzucenia.
~ Nie płacz mój Cookie.
Uśmiechnąłeś się lekko na to zdrobnienie.
~ Saranghaeyo
Powiedziałem patrząc ci w oczy.
Pocałowałem Cię.
Odpowiedziałeś.
A ten motyli pocałunek zmienił się w przepełniony uczuciem miłości.
Może to dziwne, że taka miłość może przetrwać.
Bo co różnica wieku?
Ta sama płeć?
Ale czy na pewno to jest powód?
Uważam, że nie.
A dlaczego?
Dzisiaj mijają cztery lata od naszego spotkania.
Tak czwarta rocznica naszej miłości, która z dnia na dzień się wzmacnia.
Dziś mam dwadzieścia sześć lat.
Ty dwadzieścia jeden.
Jesteś już dorosły.
Mimo to zachowałeś swój urok i spontaniczność nastolatka.
Wciąż w moich oczach jesteś, moim słodkim nastolatkiem, którego nazywam Cookie ~
♥ ~ To ja Twoja 26-letnia stara dupa ~ ♥
| Kakao Talk | VHOPE ~ Naleśniki ~
PervertAlien: ohhh fantastycznie...cudownie!!
SnakeuFaceu69: mówisz? ja tez spałem wyśmienicie.... no pomijając fakt iż cholernie boli mnie tyłek... ciekawe dlaczego hihi
PervertAlirn: ja tam nie wiem.... może spotkałeś w końcu swojego seksownego rozmówce
SnakeuFaceu69: a no spotkałem... i się rozczarowałem ci powiem... żadnego absa, ten kolczyk wygląda tandetnie, piskliwy głos i w ogóle nie ogarnięty jeśli chodzi o seks... ma-sa-kra!!
PervertAlien: mhh noto faktycznie kicha...ja spotkałem tego całego twarzowęża no i po prostu dno...ni to ładne ni to seksowne.....gdyby nie tabletki to by mi nie stanął... porażka
SnakeuFaceu69: no to słabiutko... ten cały pervert to kuźwa miał może z 10 cm góra ;; jak go zobaczyłem to myślałem ze się poryczę
PervertAlien: 10? To i tak dużo...ten mój nie miał prawie nic ehhh
SnakeuFaceu69: to jak wy się pieprzyliście ?
SnakeuFaceu69: masakra... współczuje ci
PervertAlien: NA SZCZĘŚCIE to ja go przeruchałem..hihi...cale szczęście serio
SnakeuFaceu69: no... całe szczęście...
SnakeuFaceu69: ale teraz serio Kim... do cholery jasnej nie pokazuj mi sie na oczy bo cie uduszę nooo... albo nie... jednak chodź tu i zrób mi masaż czy cos w tym stylu... tak kurewsko boli mnie tyłek...
PervertAlien: czemu mam ci się ci nie pokazywać?
PervertAlien: masaż na ta seksowna dupcie? Mhh z chęcią...ale musisz ładnie poprosić
SnakeuFaceu69: no okej...
*wyszedł z łóżka i skierował się do pokoju swojego chłopaka... wszedł tam i usiadł na leżącym chłopaku... pocałował go mocno* ~ poproszę o namiętny masaż skarbie
*otworzył oczka słysząc jego seksowny głos i czując ciężar na sobie* ~ mhh takie prośby to ja przyjmuje z chęcią
*zsunął się z niego i położył obok* ~ no to czekam
*podniósł się i usiadł mu na udach. Zaczął lekko masować mu ramiona *
~ mmm... masz takie delikatne ręce... ahhh
~ Dbam o nie specjalnie dla ciebie *kontynuował masaż*
~ to dobrze... *przymknął oczy z przyjemności* a to wczoraj... byłeś świetny
~ Mhh dziękuję skarbie...mam już taki zostać? Dla ciebie tylko? A dla reszty będę dalej niewinny?
~ oj tak... tylko dla mnie masz być bogiem seksu
~ Hihi no dobzie *zaśmiał się i kontynuował masowanie*
~ może teraz niżej? hmm? tak bardzo mnie dupcia boli.... aż chyba potrzebuje znieczulenia
~ Mhhh moja twarda gruba igła? *powiedział perwersyjnie* nie no nie będę cie przemęczał* zaczął masować mu brzuch i talie*
~ Mhhh moja twarda gruba igła? *powiedział perwersyjnie* nie no nie będę cie przemęczał* zaczął masować mu brzuch i talie*
~ hehe... *był cały rozgrzany z przyjemności* takie znieczulenie następnym razem panie doktorze *zaśmiał się seksownie*~ Mhhh z chęcią kocie *wymruczał delikatnie się śmiejąc*~ Heh... na razie jednakże masuj mnie dalej... muszę się rozluźnić... ahhh*zaczął ponownie masować jego spięte mięśnie, schodząc coraz niżej aż do jędrnych pośladków chłopaka*
*lezal tak cały czas... nagle poczuł ze jego kochanie zeszło z raczkami niżej na jego pośladki... zamruczał seksownie* mrrrmmm~ Mhh przyjemnie? *zapytał perwersyjnym głosem*~ mmmm bardzo *wymruczał z zadowolenia*~ Ciesze sie seksiaku *mruknal mu do ucha*~ mmmm... *pomrukiwał cichutko na te przyjemności... gdy w końcu cały się rozluźnił. Odwrócił się do niego twarzą i podniósł na przed ramionach... spojrzał mu głęboko w oczy* kocham cie Kim...
*spoglądając w jego piękne oczy odpowiedział* ja ciebie tez Jung
~ na co masz teraz ochotę? Hmm? *zapytał lekko przechylając głowę na bok*
~ Mhh głodny jestem *wyszczerzył się*
~ heh... co ci ugotować? *zaśmiał się pod nosem*
~ nago w fartuszku specjalnie dla mojego pervercika *powiedział, seksownie oblizując wargi*
~ nago w fartuszku specjalnie dla mojego pervercika *powiedział, seksownie oblizując wargi*
~ Mhhh to z chęcią popatrzę... mój apetyt wzrośnie...na ciebie jak i to jedzonko... hihi *zaśmiał się seksownie niskim głosem*
*lekko zadrżał na dźwięk jego niskiego męskiego głosu... wstał i zaczął się rozbierać patrząc mu cały czas w oczy... gdy był już kompletnie nagi, puścił mu oczko i skierował się do kuchni kręcąc seksownie swoim zgrabnym tyłkiem*
*zagryzł wargę patrząc na i uśmiechnął się seksownie. Odczekał chwilkę i zaraz ruszył po woli do kuchni *
*w pomieszczeniu schylił się do szafki żeby znaleźć fartuszek... schylając się wypiął tyłek w stronę drzwi*
*wszedł do kuchni i zastał piękny widok* kusisz snakeufaceu
~ Umm... kosmito mój... brałbyś od tylu co? mmm... *znaleziony już fartuch zawiązał sobie na biodrach oraz na szyi i odwrócił się do swojego chłopaka przodem... nie zauważył tego ze jego penis prawie stoi i odznacza się przez materiał fartucha*
~ Brałbym i to ostro...*spojrzał na jego fartuszek * mhhh widzę ze nie tylko ja mm ochotę *zaśmiał się seksownie*
*nie wiedząc o co mu chodzi spojrzał w dół... gdy zobaczył swoja erekcje, zaśmiał się cicho* hehe... rzeczywiście coś mnie chcica wzięła... a szczególnie ochota na mojego seksownego kocura mrrr *zamruczał seksownie*
~ Mhhh chcica zawsze dobra jeśli masz ja na mnie *powiedział seksownie* mhh to co dobrego mi zrobisz? *szepnął mu na ucho po czym lekko je przygryzł*
~Hmmm... wiesz co ci zrobię? *wpadł na dziwny pomysł ale chciał się odwdzięczyć za wczoraj* zrobię ci dobrze hihi *złapał go mocno za krocze* a później naleśniki heh *zaśmiał się chytrze patrząc mu w oczy*
~ Mhhh Hyung *jęknął cicho przygryzając wargę*
~ chcesz tego? *szepnął seksownie*
~ Ahh...pragnę...pieprz mnie
~ mmm... z chęcią kocie... *złapał go pod pośladki i podniósł do góry... położy go na wysepce która stoi na środku kuchni... zdjął mu spodnie i zębami zerwał bokserki... widząc jego dużego penisa, uśmiechnął się szeroko* mmmm taki duży i gotowy... * również wspiął się na wysepkę i schylił się ku jego kroczu... ucałował główkę członka i polizał go po całej długości*
~ Ohh tak *jęknął czując jego usta na swojej męskości.. zagryzł wargę i wplótł palce w jego włosy.*
*zassał się na nim i posuwał głowa w górę i w dół... nie chciał jednak żeby od razu dochodził więc zaprzestał ruchów... poślinił sobie penisa i pochylił się nad nim na czworaka... pocałował go mocno jednocześnie wbijając się w niego*
~Ahh kurwa *krzyknął czując rozrywający ból przez członka starszego* ohh..jaki duży..mhh..oh pieprz mnie... *gdy ból po chwili ustąpił, zaczął słodko jak i głośno pojękiwać z każdym ruchem*
*gdy wszedł jak najgłębiej, mógł już zacząć poruszać się w nim... ruszał się na początku powoli i spokojnie ale za chwile przyspieszył tak ze co chwile odbijał się od jego podbrzusza jądrami* mmm jaki ciasny... o matko...
~ Ahhh...dobrze...mi..oh rób tak Hyung *zaczął go drapać po plecach* mhh jesteś bogiem...snakeu *wyjęczał*
~ mmm... Tae... jakiś ty rozkoszny... Umm... *jęczał z przyjemności... pochylił się nad nim całując namiętnie*
*oddal pocałunek mocniej zaciskając paznokcie na jego plecach* ahmmm *zajęczał mu w usta*
*przyśpieszył swoje ruchy trzepiąc jedna ręka jego penisa... wkrótce doszedł w nim a na ręce zauważył biały płyn z jego prącia* oh Tae....
~ Ahhh *opadł na zimny blat ciężko oddychając* jesteś moim bogiem *wysapał łapiąc oddech*
~ chodź wziąć prysznic zanim zrobię naleśniki
~ Mhhh zaniesiesz swojego słodziaka?
~ no dobrze... *uniósł go na pannę młoda i ruszył w stronę łazienki*
~ Mhh mój książe *wtulił się w jego tors*
*niósł go w stronę łazienki lekko nucąc pod nosem* wiesz ze jesteś trochę ciężki? *zaśmiał się *
~ Mhh trochę mi się przytyło ostatnio
*zaśmiał się pod nosem* mój gruby pervert *ucałował go czule*
~ Mhh kochany snakeu *oddal pocałunek*
*przygryzł lekko jego wargę i odsunął się *
*uśmiechnął się czując lekkie uszczypnięcie*
*otworzył drzwi noga i wszedł do łazienki. Tam postawił już na ziemi Kima*
~ Mhh umyjesz mnie? *szepnął mu na ucho po czym lekko je polizał*
~ mhmmm... z chęcią cie wymyje kocie... rozebrał się i wszedł pod prysznic ciągnąc za sobą młodszego*
*wszedł za nim pod prysznic* mhh masz takie śliczne ciałko
~ specjalnie i tylko i wyłącznie jest dla ciebie kochanie... mhmmm... * przyciągnął go do siebie i pocałował namiętnie*
~ Mhhh *zawiesił mu ręce na szyi i oddal pocałunek*
*scisnął jego pośladki przybliżając ich krocza do siebie* oh... mój Taeś
~ Ahhmm *jęknął i lekko drapnął go po karku *
*druga ręką sięgnął za kurek i odkręcił wodę. ta lekko zaczęła po nich spływać. Nałożył trochę płynu na ręce o złapał go za penisa. delikatnie go masował namydloną dłonią*
~ Mhhh Hobi *sapnął przymykając oczka* twój dotyk jest cudowny *wymruczał gładząc go dlońmi po torsie*
*powoli go gładził po całej długości, od czasu do czasu podszczypując go w jądra* mój najdroższy... cały tylko mój...
Ohhh Hobis tak *jęknął słodko czując jak szczypie jego jąderka. Tak to jego najwrażliwsze miejsce...bardzo czułe na pieszczoty. Zwłaszcza gdy jego Hobi go tak dotyka*
*chciał wydłużyć te pieszczoty ale wycofał się... miał plan na później* a teraz cie wymyjmy porządnie * i zaczął namydlać jego piękne ciało. Najpierw szyja, ramiona, ręce, tors... i schodził w dol... zatrzymał się na kilka sekund dłużej na jego pośladkach które ścisnął i dał w nie klapsa... następnie ukucnął aby wyszorować jego uda i nogi... gdy się zniżył, penis Tae był dokładnie na wysokości jego twarzy... podniósł głowę lekko do góry i uśmiechnął się do niego zadziornie oraz polizał główkę prącia. Na chwile zassał się na nim i jak gdyby nigdy nic odsunął się i wstał* nie teraz kocie *szepnął mu do ucha*
*chętnie poddawał się pieszczotom chłopaka. Również przystał z uśmiechem na dalsze mycie. Rozkoszował się dotykiem Hoseoka na swoim mokrym od wody ciele. Ma tak cudownie delikatne dłonie. Gdy zbliżył się twarzą do jego krocza spojrzał mu w oczy. Przeszły go cudowne dreszcze przyjemności gdy poczuł jego język na swojej główce a już za chwilkę miękkie usta chłopaka. Zdziwiony jego słowami niepewnie kiwnął głowa=ą * d-dobrze *szepnął*
* uśmiechnął się lekko i włączył mocnej strumień wody. Po skończonym prysznicu wyszedł z kabiny i sięgnął po ręczniki. Jeden podał chłopakowi i zawiązał swój na biodrach. Podszedł do wielkiego lustra które wisiało nad umywalka i przeczesał swoje mokre włosy. Wyszczerzył się szeroko do odbicia jego ukochanego i puścił mu oczko.*
*chwycił szybciutko ręcznik od chłopaka i zaczął osuszać swoje ciało. Spojrzał na Honiego który z odbicia lustra puścił mu oczko. Uśmiechnął się seksownie do niego oblizując wargę. Owinięty w ręcznik na biodrach wyszedł spod prysznica i przytulił od tylu chłopaka. ~Kocham cie mój SnakeuFaceu hihi
*przytulając się tak, zatracił się w jego zapachu* tez cie bardzo kocham PervertAlienie hehe *oparł swoja głowę o jego*
| Kakao Talk | VHOPE ~ Kojarzę tę kurtkę! ~
SnakeuFaceu69: hej kocie... co tam? dziś twój penis znów jest w gotowości na me ciałko? hihi
PervertAlien: Hej....seksiaku.. jest gotowe jak zawsze....właśnie biorę prysznic i myślę o tobie
SnakeuFaceu69: Hmmm... cały nagi, mokry i podniecony... ahhh... ale bym tam chciał być ehhh...
PervertAlien: to chodź hihi....mhh kropelki wody spływają po moim nagim lekko umięśnionym ciele... jednak mój duży sterczący na baczność kutasek robi dla nich przeszkodę.... delikatnie łapię go w swoją dużą dłoń i zaczynam masować
SnakeuFaceu69: mów dalej... uhhh... czuje ze szykuje mi sie ręczna robota ahhh
PervertAlien: z chęcią wypiąłbym się w twoją stronę... żebyś mnie przeruchał na pieska.....mhhhh ahhh....kontynuując masuję swojego członka zaciskając palce na swojej główce...z której wypływa już preejakulat
SnakeuFaceu69: osz kurwa... na pieska pod prysznicem... ohhh... marzenie... wyobrażam to sobie tak bardzo.... i ciebie masturbujacego sie o jezuuu... ale mam twardego aish... tak bardzo bym teraz sie w ciebie wbił... poruszał szybko... cali mokrzy od wody... podnieceni do granic...
PervertAlien: mhhh ja już nie wytrzymuje.....ja cię pragne...tak cholernie pragnę cię Horsiku...mhhh twój dotyk... twója męskość i twoje duże usta całujące moje...aż wstyd...ale pragnę chłopaka, który jest mi obcy...mhhh czemu mam wrażenie... że w pewnym sensie cię znam?... że umiem sobie wyobrazić jak smakuje twój dotyk?
SnakeuFaceu69: byc moze kiedys spotkaliśmy sie w jakiejś kawiarni jako jedni z tłumu... staliśmy obok siebie w kolejce... nie mam pojęcia... a moze to tylko siła naszej wyobraźni... bo ja mam tak samo... gdy o tobie mysle czuje twe dłonie i usta na całym moim ciele... nawet wyobrażam sobie twoj głos...
SnakeuFaceu69: jesteśmy jak erotyczni szaleńcy
PervertAlien: mhh ten seks....byłby taki gorący...mhh wspaniały... kurwa ja cię chcę.....asshhh.....
PervertAlien: dobra już załatwiłem problem hihi....a jak myślisz....jak brzmi mój głos?
SnakeuFaceu69: niski... lekko zachrypnięty... pociągający... i wymyśliłem sobie ze umiesz śpiewać hihi
PervertAlien:..mhh trafiłeś... mam niski męski z chrypką głos... podobno ślicznie śpiewam wysokie noty lekko chrypiąc
SnakeuFaceu69: czyli naprawdę śpiewasz? osz cholercia... chciałbym usłyszeć...
SnakeuFaceu69: niski głos tak bardzo mnie pociąga... i jeszcze ta chrypka... ojojojjj
PervertAlien: coś mi się czuje, że jesteś świetnym raperem i masz przepiękny męski głos mmmhh
SnakeuFaceu69: kuzwa... my sie na serio nie znamy?! trafiłeś kocie... rapuje chyba całkiem niezle jak to tak znajomi mówią... lubię rapować... odpręża mnie to
PervertAlien: ohhh normalnie mój ideał.... naprawdę...wgl patrz co mam dla ciebie
SnakeuFaceu69: oł maj got... cudo
SnakeuFaceu69: ten kolczyk jest taki śliczny
PervertAlien: tylko dla ciebie seksiaku
SnakeuFaceu69: a te usta ahhhh
SnakeuFaceu69: no ja mysle ze tylko dla mnie noo...
PervertAlien: mhhh only you *śpiewa niskim głosem* ihihih
SnakeuFaceu69: tak bardzo bardzo bym chciał to usłyszeć hehe... ciekawe czy dałbyś radę śpiewać podczas seksu
PervertAlien: może po naszych paru razach..już tak byśmy się wyćwiczyli, że śpiewałbym ci seksownie hih
SnakeuFaceu69: hihi
SnakeuFaceu69: to byłby sztos
PervertAlien: mhh...kutasku a gdzie ty mieszkasz?
SnakeuFaceu69: a ja bym jęczał w rytm rapu hihi xdd
SnakeuFaceu69: Seul 💪
PervertAlien: Seul?!
SnakeuFaceu69: nooom... a co?
PervertAlien: mhhh no bo wiesz...ja jestem... najprzystojniejszym i najgorętszym Seulczykiem
SnakeuFaceu69: Ty tez w Seulu!? no ja pieprze
SnakeuFaceu69: ale zarąbiście
PervertAlien: noooo......
PervertAlien: EI CO TY PIEPRZYSZ?! MOŻESZ TYLKO MNIE xd hihi
SnakeuFaceu69: pieprze... sałatkę pieprze!! hihi
PervertAlien: umiesz gotować?...mhh podniecają mnie faceci nadzy...w fartuszkach..mrrr
SnakeuFaceu69: gotowanie to mój kolejny ukryty talent hihi i kolejny z rzeczy w których jestem dobry... tuż po seksie hihi
PervertAlien: zostań moim kochankiem błagam
SnakeuFaceu69: oj uwierz... chciałbym...
PervertAlien: mhh.. a w jakiej dzielnicy mieszkasz? Bo ja od razu za oknami kuchni mam główną ulicę a pod drugiej stronie mieszkania w sypialni piękny widok na duży park
SnakeuFaceu69: czekaj co? Park im. powstańców seulskich?
PervertAlien: mhh..zgadza się
SnakeuFaceu69: nie nie... ja ci kuzwa nie wierze... serio?
PervertAlien: to uwierz patrz
PervertAlien:
SnakeuFaceu69: osz cholera... ale ty... czekaj... ja skądś kojarze ta kurtkę... bo ja tez mieszkam koło tego parku
PervertAlien: no nie pierdziel... serio?
SnakeuFaceu69: tak serio serio kurde...
SnakeuFaceu69: jak to możliwe ze cie nie zauważyłem jeszcze
PervertAlien: no się właśnie dziwie...takiego przystojniaka nie wychaczyłeś... mam się obraźić?
SnakeuFaceu69: hihi... nie fochaj xdd
SnakeuFaceu69: ja serio kojarze skądś ta kurtkę...
SnakeuFaceu69: powiesz jak masz na imię kocie?
PervertAlien: Taes skarbie
SnakeuFaceu69: nie moze byc kurwa...
PervertAlien: ale co?
~ Kimie Taehyung!!! w tej chwili do mnie!! *krzyknął donośnie* i nie zdejmuj tego pieprzonego kolczyka!
*przestraszony podskoczył na łóżku w swoim pokoju. Wstał i ruszył do niego dalej przestraszony. Wszedł do salonu* ~ ashhh Hyung co się tak drzesz...moje uszka bolą * zrobił słodką smutna minke*
~ co się tak drę? czemu ty dalej robisz ze mnie idiotę?! po cholerę ci ten słodki ton? przecież obydwoje wiemy *pokazał mu telefon z ich wiadomościami* ze jesteś strasznie perwersyjnym kosmita czyż nie... *mówił do niego z żalem ale zarazem był wściekły*
~ H- hobi...ale ja przecież zawsze robiłem z siebie słodziaka...podobało ci się to * załmał mu się głos* nagle miałem sie tak zmienić?!.... specjalnie dla ciebie robiłem wszystko słodko...ale nie jestem taki...jestem zboczeńcem który jest wulgarny i namiętny... Ash...ja cały czas z tobą pisałem?! Serio?... nie miałeś mnie poznać od tej strony * szepnął na koniec i ruszył do swojego pokoju*
*zaskoczony tym co powiedział poszedł za nim* ~ Tae... na początku podobało mi sie ta cała słodycz, bo takiego od samego początku poznałem! dlaczego nie dałeś mi sie poznać z tej namiętnej i erotycznej strony? siebie prawdziwego? dlaczego?!
~ bo bałem się, że mnie takiego odrzucisz...ty jesteś kurwa seme...to jak ja bym miał być tym seksownym i podniecającym? nie ma dla mnie miejsca w tym związku...a, że cię kocham...stałem się słodki
~ czy ty na serio patrzysz tylko na to? do cholery jasnej nie obchodzi mnie czy musisz byc słodki czy nie... wole normalnego i naturalnego ciebie... tego perwersyjnego, seksownego ciebie z którym pisałem...
~ Hobi...naprade..głupio mi, że poznałeś mnie takiego przez to, że myślałem, że piszę z kimś obcym... *szepnął* przepraszam...bo to wygląda jak zdrada
~ nie przepraszaj... bo w tym przypadku tez cie zdradziłem... z tobą hihi
~ no niby tak....ale jakoś mi głupio, że ja nie rozpoznałem ciebie...teraz wygląda to tak jakbym nie zwracał na ciebie uwagi
~ spokojnie... ehhh... dlaczego jestes taki trudny Kim... *przytulił go z tęsknoty* przypomnij mi proszę dlaczego ja cie jeszcze kocham... hihi
~ nie wiem...naprawde nie wiem....przepraszam...*szepnął*
~ tez cie przepraszam ze ostatnio byłem taki oziębły...*usmiechnął się do niego* mój seksiak hehe
~ miałeś dość tej słodyczy....rozumiem..mhh a jak podoba ci się ten kolczyk?
*zagryzł jego wargę zahaczając o niego* mmm... bardzo
~ mhh Hobi....*mruknął seksownie*
~ mój Tae... *złapał go za pośladki* mój piękny Tae *zaczął go całować zachłannie*
~ ohmm *jęknął i zawiesił mu ręce na szyje. zatracił się w tym spragnionym pocałunku...z tym seksownym mężczyznom*
*z pupy ręce kierował bardziej w stronę jego krocza... jedna dłoń włożył mu do spodni masując jego twardego członka...*
*zagryzł brutalnie jego wargę i szarpnął za włosy* ~ ohh jesteś taki seksowny *mruknął swoim niskim głosem i spojrzał mu pożądaniem w oczy*
~ mój kociak sie przebudził... nareszcie *wysapał... podniósł go do góry i złapał pod tyłkiem... kierował ich do sypialni dalej zachłannie go całując... tuż przy drzwiach stanął na chwilkę i zrobił mu soczysta malinkę na szyi*
~ ahh.. tak..weź mnie *jęknął czując malinkę na swojej szyi* mhh..chce poczuć tego kutaska jak na konia przystało *zaśmiał się perwersyjnie, patrząc mu w oczy*
*z każda chwila pragnął go coraz bardziej... chciał sie z nim w końcu zjednoczyć w całość... czuł jak drży z podniecenia*
~ Ohmmm *patrzył na niego z pożądaniem.. czując jego usta..te gorące pełne duże usta..które dopiero teraz u niego zauważył..zatracił sie kompletnie. Całując go zachłannie dłonią odnalazł jego penisa*
*z każda chwila pragnął go coraz bardziej... chciał sie z nim w koncu zjednoczyć w całość... czuł jak drży z podniecenia*
*oderwał się na chwilkę od niego i spojrzał w oczy* podobam ci się taki? *szepnął niskim głosem*
~ jak cholera... matko jak ja cie pragnę Tae... jak nigdy wcześniej... ahhhh
~ Ohmm..możemy to uznać za nasz prawdziwy...pierwszy raz? *uśmiechnął sie seksownie i zagryzł wargę*
~ nasz pierwszy prawdziwy raz... wiec niech sie ten 'raz' zacznie kocie * polizał go w ucho*
~ Ahh mój tygrys *zaśmiał się zachryple i przewrócił go na plecy. Złapał w dłoń jego członka od razu zaczynając ssać jego główkę zachaczając kolczykiem *
~ ouhhh... Tae... o matko ten kolczyk aww... *złapał go za plecy drapiąc go lekko*
~ Mhhh *zamruczał i zaczął brać go głęboko do gardła cały czas zachaczając kolczykiem*
*wyginał się z przyjemności jaka dawał mu jego ukochany * jak... ja ... cie... kocham.... ahhh
*oderwał sie od jego członka i spojrzał mu w oczy cały pobudzony.. * ahh ja ciebie tez *na czworaka przysunął się do niego i wpił się mocno w jego usta co jakiś czas ciągnąc za jego wargę*
~ błagam.. zrób to w końcu... nie wytrzymam mmm
~ Ale co? *szepnął seksownie*
~ pieprz mnie... ostro... bez zahamowań ... kochaj sie ze mną Kim...
~ Mhh mam zdominować ciebie ogierze? *szeptał seksownie*
~ oh tak... *jęknął przeciągle*
~ Mhh z wielka chęcią *zaśmiał sie i rozszerzył jego nogi*
*czekał aż wejdzie w niego swoim wielkim przyjacielem * nareszcie *wyszeptał*
*uśmiechnął sie i naparł lekko na jego wejście* złap mnie za rękę jak będzie boleć *podał mu dłoń*
yhym... *pokiwał głową*
*wsunął się w niego samą główką*
*czekał zdenerwowany ale bardzo tego pragnął*
*wsuwał się coraz głębiej*
*lekko się spiął ale nie bolało go jeszcze dopóki nie wsunął się w niego do połowy.. wtedy zabolało go trochę i lekko ścisnął rękę Tae*
~ Ojej *drugą ręką zaczął gładzić go po podbrzuszu by się rozluźnił*
*gdy przyzwyczaił sie do tego rozluźnił swoja rękę dając mu znak żeby kontynuował*
*wsunął sie do końca i dał mu czas na przyzwyczajenie się*
~ jest już okej... możesz kontynuować skarbie *pocałował go lekko*
*zaczął się pomału poruszać patrząc mu w oczy*
*z każdym jego ruchem rozluźniał się i czerpał z tego niebywałą przyjemność*
~ ohh jaki mi dobrze mhhh *zagryzł wargę i zaczął przyśpieszając*
~ ohhh Tae... o tak... szybciej błagam... *zacisnął swoje dłonie na jego pośladkach*
~ ohhh jaki ciasny.. oh kurwa *zaczął jęczeć przyśpieszając ruchy *
~ o matko jak głęboko... Kim... oh Kim *jęczał z przyjemności... lekko wypiął pośladki*
~ mhh jaki ty ciepły ahhh
*czul ze jest już coraz bliżej... jego oddech już pył tak płytki ze myślał ze się zaraz udusi z tej błogości*
~ Ohh kocie * mruknął seksownie i zagryzł wargę patrząc mu w oczy. Złapał jego penisa w dłoń i zaczął szybko mu trzepać*
*jeszcze nigdy nie było mu tak dobrze... ten wieczór jest jego najlepszym wieczorem w życiu.... poczuł ciepło w podbrzuszu i chwile później doszedł na dłoń Tae*
~ Ahhh Hyung *jęknął już po chwili doszedł w jego wnętrzu. Opadł obok niego zmęczony* kocham cie Hyung...i przepraszam za wszystko *wtulił się w niego mocno *
~ kocham cie Kim... o matko... dziękuje... to było... nieziemskie
~ Hihi...wiem skarbie *ucałował go lekko w usta* pokochasz takiego namiętnego Taesia?
~ już go kocham *pocałował go namiętnie *
*oddal pocałunek ale po chwili się oderwał* ~ jestem cały twój Hyung... twój gorący, seksowny, namiętny pervertalien
~ A takiego kosmity żaden snakeufaceu się nie powstydzi *poczochrał go po głowie i ucałował raz jeszcze *
~ Mhh kocham cie... Mój horsiku *cmoknął go w nos* ale beka ze pisałem z moim kochanym chłopakiem myśląc ze to jakiś koleś hihi...
~ hehe... no beka trochu .... ty mam pomysł! Jeśli ty masz kolczyk w wardze -czyli mój fetysz, to ja se strzelę tatuaż na biodrze taki jaki lubisz Hmmm?
~ Ohh będziesz wtedy idealny skarbie ..mhh to będzie takie mrraśne
~ to jutro idziemy zrobić mi dziarę jej
~ Mhhh a co sobie wytatuujesz?
~ kutasa hehe
~ Mojego?
~ twój by się nie zmieścił hihi ... a tak na serio to nie wiem jeszcze
~ Może jakiś napis?
~ dobry pomysł... tylko jaki?
~ Mhhh coś takiego związanego z miłością
~ yhym... jutro może z jakiś gotowych szablonów się wybierze Hmmm?
~ Mhh albo coś co jest tylko nasze? Na przykład...PervertSnakeu?
~ oooo.... dobre dobre tylko nasze
~ Mhhh hihi
~ kocham cie... a teraz dobranoc słońce... wykończyłeś mnie hihi
~ Mhh ciesze się *cmoknął go w usta i okrył ich kołdrą* dobranoc kochanie...śnij o swoim namiętnym PervertAlienku...który mieszka tez w Seulu hihi
~ hehe... a ty o swoim FaceuSnakeu69 któremu będziesz śpiewał podczas seksu hihi
~ Mhhh będę będę *wtulił nos w jego szyje* poznaliśmy się od nowa skarbie...kocham cie
~ saranghae Kimie Taehyungu
~ Saranghae Mój Horsiku *zamknął oczka u otulony jego jak i kołdry ciepłem zasnął*
| Kakao Talk | VHOPE ~ Trzymaj moje foty ~
PervertAlien: Hej koniku!
SnakeuFaceu69: Hejka kosmito ^^
PervertAlien: Jak się spało? Mokro wstałeś? Sniłeś o moich absach?
SnakeuFaceu69: a ty jak? marzyłeś o moim wielkim przyjacielu?
PervertAlien: mhh to ciesze się... a żebyś wiedział.... śniło mi się, że przywiązałeś mnie do łóżka i ostro pierzyłeś
SnakeuFaceu69: Umm... ostro... a mi narobiłeś chęci ;; jesteś niedobry bo jestem sam i nie mam z kim się pieprzyć teraz
PervertAlien: hihi.... napaliłeś się na Alienka?
SnakeuFaceu69: kurwa tak... ugh... tym bardziej ze drugi dzień się z nikim nie kochałem noo...
PervertAlien: ty potrzebujesz codziennego pieprzenia? mhhh? ile ja bym oddał, żeby osiągać orgazm przez zbliżenie z kimś codziennie...mhh my dream haha
SnakeuFaceu69: Haha... jeśli nie masz faceta, to jak ty się zaspokajasz? jakieś kluby, czy tylko raczka?
PervertAlien: czasem...rączka jak już nie mogę wytrzymać a tak to staram się unikać sytuacji że się podniecę
SnakeuFaceu69: serio! taki bóg namiętności a tu co?! ojoj... a bym cie teraz przetrzepał za karę... tak się zaniedbywać ohohoh... ja bym na twoim miejscu znalazł se kogoś. Nawet jeśli chcesz bez zobowiązań to kogoś tylko do seksu, no bo niedługo twój kutas zapomni co i jak!
PervertAlien: nie zdziwię się jak już zapomniał... ehh przyzwyczaiłem się..jakoś.... a tak szczerze nie chce jak dziwka tylko się pieprzyć ... chciałbym cię kochać namiętnie z kimś kogo kocham ..
SnakeuFaceu69: co prawda to prawda... tez tak uważam w sumie... Hmmm... no to musi ci wystarczyć raczka hehehe
PervertAlien: taa.... jakoś nie lubię sam sobie trzepać... no nie ważne.... opowiedz mi coś o sobie wężu
SnakeuFaceu69: a cóż chcesz wiedzieć?
SnakeuFaceu69: oooo! może zagrajmy w 20 pytań?
PervertAlien: no spoko koniku hihi
SnakeuFaceu69: to zacznij kosmito
PervertAlien:
1. Czy masz duże oczy? (tak kocham oczy u chłopaków hihi )
2. Powiedz mi jakie masz fetysze oprócz tych które wiem 😏
3. W skali od 0 do 10 jak bardzo jestem seksowny 😏
4. W takiej samej skali jak bardzo chciałbyś mnie w sobie 😏
5. Ile masz centymetrów w erekcji Koniku 😏
narazie tyle seksiaku hihih odpowiedz na nie .. a tu masz moje odpowiedzi
1. Duzę okrągłe seksowne hihi
2. mhh usta... kutaski... oczy... i tatuaz na biodrze
3. Hot 10!
4. 1000 hihihih
5. jakies 24 będzie
2. Powiedz mi jakie masz fetysze oprócz tych które wiem 😏
3. W skali od 0 do 10 jak bardzo jestem seksowny 😏
4. W takiej samej skali jak bardzo chciałbyś mnie w sobie 😏
5. Ile masz centymetrów w erekcji Koniku 😏
narazie tyle seksiaku hihih odpowiedz na nie .. a tu masz moje odpowiedzi
1. Duzę okrągłe seksowne hihi
2. mhh usta... kutaski... oczy... i tatuaz na biodrze
3. Hot 10!
4. 1000 hihihih
5. jakies 24 będzie
SnakeuFaceu69: 1. owszem mam duże ładne oczka 2. dłonie i kolczyk w wardze, ale to już wiesz, a poza tym to hmmm... kolorowe włosy... a kutaski musza być Hihi3. mocne 104. mocniejsze 105. bodajże 28cm
PervertAlien: o ja pitole 28cm! ja chce go zobaczyć NOW
SnakeuFaceu69: no to masz
PervertAlien: oszzz..no nie cudowny ♥,♥
SnakeuFaceu69: dziękować dziękować hehe moja kolej teraz...
6. od zawsze homo?
7. co sadzisz o BDS /(chyba tak to się pisało xdd)
8. masz zarost? ( nie lubię facetów z zarostem... fuu)
9. uprawiasz sport?
10. ile byś dał na mnie gdybym był tancerzem w klubie hihihi xdd
a to moje odpowiedzi:
6: od urodzenia hehe
7. nie podoba mi sie.. zbyt agresywne
8. nie mam 💪🏻
9. silka, biegam i gram w kosza
10. wszystko co bym miał w protfelu i pożyczałbym nawet od kolegów hehe
6. od zawsze homo?
7. co sadzisz o BDS /(chyba tak to się pisało xdd)
8. masz zarost? ( nie lubię facetów z zarostem... fuu)
9. uprawiasz sport?
10. ile byś dał na mnie gdybym był tancerzem w klubie hihihi xdd
a to moje odpowiedzi:
6: od urodzenia hehe
7. nie podoba mi sie.. zbyt agresywne
8. nie mam 💪🏻
9. silka, biegam i gram w kosza
10. wszystko co bym miał w protfelu i pożyczałbym nawet od kolegów hehe
PervertAlien: 6. od kiedy podnieciłem się widząc zdjęcie pewnego nagiego modela 7. Czasem fajnie ale nie czuć tej namiętności hihih 8. Nie mam.. gładziutka .. przystojna buźka 9. mhh spanie się liczy? hihi nie no siłka i rower10. ohh oddałbym wszystkie pieniądze i nawet siebie hihih
SnakeuFaceu69: no no... ciebie to bym brał i nie oddał hehe
PervertAlien: jezu jaką ja mam ochote na seks
SnakeuFaceu69: zauważywszy - ty zawsze masz ochotę na seks hihi
PervertAlien: powinieneś to jakoś wykorzystać 😏😏😏
SnakeuFaceu69: mówisz? czekaj chwilkę...
PervertAlien: .. dobzie...
SnakeuFaceu69: dobzie? co tak słodko? hehe
PervertAlien: hihi taki słodki dodatek do mojej seksowności XDD
SnakeuFaceu69: trzymaj moje dwie foty... może cie się spodobają (͡° ͜ʖ ͡°)
PervertAlien: ohhmmm... mam nową tapetę hihi te pierwsze zdj my luv ♥♥♥
SnakeuFaceu69: no to miło mi hihi czuje się taki doceniony xdd
PervertAlien: ale to nie zmienia faktu, że z każdym zdjęciem mam większą chcice na ciebie..
SnakeuFaceu69: ale ja teraz chce jakieś twoje nooo ;;poopowiadam ci bajeczkę o nas:Bla Bla Bla [...] wchodzę do twojego pokoju, ty się już tam czekasz nagi. Podchodzę do ciebie w pół nagi i siadam na tobie. Łapie za twojego członka... poruszam dłonią po całej długości... druga ręka podrażniam twoja dziurkę... ty jęczysz i jęczysz... zwiększam ruchy dłoni... poruszam nią szybciej i szybciej... schylam się i przegryzam główkę twojego penisa... w końcu zasysam się na nim i gładzę go językiem... druga ręka podrażniam twoje sterczące sutki... jesteś już u granicy ale nie daje ci jeszcze dojść... zaprzestaje wszystkiego i zdejmuje z siebie bokserki... jednym ruchem rozchylam ci nogi i wchodzę w ciebie... nasze jęki wypełniają cały pokój... góra dół góra dół... coraz szybciej i szybciej... po chwili dochodzimy razem....
PervertAlien: ashhh musisz mi to robić specjalnie? masz już tu moje zdjęcie i nie rób mi jeszcze większej chcicy noo..
SnakeuFaceu69: kurwa jaki cudownie blady... umm
PerverAlien: hihi... ale za to jaki rozpalony.. na twojego kutasa we mnie haha
SnakeuFaceu69: hehe... dlaczego nie jesteśmy w realu nooo... wtedy moglibyśmy się spotkać i wykorzystać to i owo hihi no ale musza nam wystraszyć wiadomości xd
SnakeuFaceu69: co porabiasz?
PervertAlien: mhh duża szkoda...... hihi.. ja sobie siedzę w wannie pełnej pachnącej romantycznej pianki
SnakeuFaceu69: Umm... tez bym se zrobił kąpiel ale mam łazienkę zajęta ;;
PevertAlien: co za ciuk ci łazienkę zajmuje? i przez niego nie mogę zobaczyć twoich nagich fotek? mhh?
SnakeuFaceu69: mój ten no... współlokator... spoko gościu... ale bez szału...
PervertAlien: dupy nie urywa? hihi... moja by ci urwała kutaska
SnakeuFaceu69: hehe no zapewne
SnakeuFaceu69: a ty? mieszkasz sam czy z kimś?
PervertAlien: z takim jednym ziomkiem..spoko koleś ale jakoś ostatnio nasze kontakty się psują
SnakeuFaceu69: yhym.. jakaś kłótnia czy coś?
PervertAlien: niee.. po prostu jako kumple oddalamy się od siebie i nie mamy nawet już o czym rozmawiać...
PervertAlien: mhh wiesz mam coś ci do pokazania...chcesz zobaczyć?
SnakeuFaceu69: jasne ze tak!
PervertAlien:
SnakeuFaceu69: ja kurwa nie wierze.... ty masz KOLCZYK w wardze aaaaaaaaaa
SnakeuFaceu69: jaram sie tym ♥,♥
PervertAlien: zrobiłem wczoraj hihi..widzę, że ci się podoba
SnakeuFaceu69: Boże dlaczego jesteś tak bardzo niedostępny dla mnie!!! ale bym szarpał ta wargę ahhh
SnakeuFaceu69: normalnie ubóstwiam cie
PervertAlien: chciałbyś poczuć jak tymi wargami ssam mocno twoją główkę i drażnię ją lekko językiem?
SnakeuFaceu69: chce tego bardzo mocno... poczuć twoje usta.. ten metal ough...
PervertAlien: ashhh czemu mam na ciebie taką ochotę mimo tego, że cię nawet nie znam?
SnakeuFaceu69: czuje to samo... a bym z chęcią teraz sie na ciebie rzucił... i w tobie zatracił... mmm
SnakeuFaceu69: hihi stanął mi hihi
SnakeuFaceu69: xdd
PervertAlien: mhh chciałbym tego.... mhh poczuć cie....
PervertAlien: seriu? hihi..... ty ale beka mój współlokator właśnie pobiegł do łazienki XDD chyba go sranko pocisnęło
SnakeuFaceu69: albo tak samo jak mi stanął mu i musi se pomoc XDDD
PervetAlien: haha no może XD... mhh podoba mi się ten kolczyk hihi..... dobra idę dobie właśnie do kuchni boso po wodę
SnakeuFaceu69: yhym... a jak twój współlokator zareagował na kolczyk?
PervertAlien: chyba nie zauważył go nawet... dzisiaj się tylko raz widzieliśmy...
SnakeuFaceu69: zdejmij to przy nim! chce mieć ten kolczyk tylko dla siebie
PervertAlien: no dobrze dobrze...już wyjąłem i schowałem do kieszeni hihi
PervertAlien: a chcesz zobaczyć jak wyglądają moje usta? mhh?
SnakeuFaceu69: z chęcią je zobaczę
PervertAlien:
SnakeuFaceu69: Umm... jakie pełne i ponętne ahhh ale chciałbym je przygryść
PervertAlien: mhhh twoje też pewnie takie są mrrr
SnakeuFaceu96: trzymaj moje hihi
SnakeuFaceu69:
PervetrAlien: wgl mam dla cb zdj niespodzianke chcesz?
SnakeuFaceu69: jeszcze pytasz? dawaj
PervertAlien:
SnakeuFaceu69: całe kawałek po kawałku zahaczając o twoje sutki i przegryzając je lekko
SnakeuFaceu69: o taaaak
PervertAlien: ohhh jaka ja mam ochote
SnakeuFaceu69: na co kocie?
SnakeuFaceu69: hihi
PervertAlien: na ciebie...ahh tak bardzo, że właśnie spuściłem się do twojego zdj
SnakeuFaceu69: czuje się zaszczycony
PervertAlien: mhh wiem...ja uciekam mój wymarzony skarbie hihi...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

